Michał Gór­czyń­ski stwo­rzył przej­mu­ją­cy pol­sko-japoń­ski album. Ani­ma­cja ilu­stru­ją­ca musia­ła być rów­nie przej­mu­ją­ca, dziw­na, kli­ma­tycz­na i nie­ty­po­wa. Zain­spi­ro­wa­ły mnie jesien­no-zimo­we sza­ro­ści i pochmur­ne nie­bo peł­ne wyla­tu­ją­cych pta­ków. Ze zdjęć powsta­ło wnę­trze domu, w któ­rym pod wpły­wem muzy­ki dzie­ją się dziw­ne rze­czy.